Jesteś nie ok!



Myślisz, że to nierealna sytuacja? Że to tylko wyobrażenie lub dzieje się to tylko w patologicznych rodzinach? 


Sytuacja miała miejsce w restauracji, gdy Tata udzielał „życiowych” lekcji swojemu synowi. 
Syn z głową w dole, cicho mówiący, po pewnym czasie przestał się odzywać. 


Bardzo łatwo jest oceniać, jednak zawsze zadaję sobie pytanie, kiedy ja nieświadomie dyskredytuję i poniżam swoje dziecko? Gdzie zwracam więcej uwagi na minusy lub plusy całej sytuacji? Gdzie mam pretensje do siebie, a przerzucam je na dziecko? 


Pamiętaj - Twój syn, Twoja córka dostanie wystarczający wpierdol od życia. Oszczędź mu go przy Tobie! 


Bądź dobrym chrześcijaninem. Jeśli ten wpis coś w Tobie poruszył, do czegoś zainspirował, a może nawet coś wprowadziłeś w życie, polub go, skomentuj, może nawet, kto wie, udostępnij? Będzie to dla mnie zacna przyjemność i kierunkowskaz, Co Ci się podoba, a co nie, aby tworzyć więcej dobrych treści na Bloga.

Udostępnij Post

Zostaw komentarz

Ostatnie Posty

Zespół minimalnej ingerencji

Zespół minimalnej ingerencji

Dodaj recenzję
Zachęcam Cię, abyś dawał coraz więcej przestrzeni swoim dzieciom.
Czytaj dalej
Chciałbym, aby mój syn był...

Chciałbym, aby mój syn był…

Dodaj recenzję
Mam wiele marzeń związanych z tym, jakim człowiekiem ma być mój syn.
Czytaj dalej
Niestety, bycie rodzicem to zawód

Niestety, bycie rodzicem to zawód

Dodaj recenzję

2 minuty czytani...

Czytaj dalej

Tagi

Kategorie

Znajdziesz mnie na:

 

fb     instagram