Niestety, bycie rodzicem to zawód


Niestety szkoła daje nam świetną wiedzę na temat pierwiastków, stolic państw w Afryce czy poziomu wydobycia węgla w 1992 roku, ale nie daje nam podstawowych kompetencji rodzicielskich. 


Uczymy się licznych zawodów od technicznych po marketingowców, prawników, lekarzy. 
Niestety, mało rodziców, a co za tym idzie i nauczycieli, polityków, posłów traktuje rodzicielstwo jako zawód, profesję, fach. 


Śmiem nawet stwierdzić, że to najważniejszy fach na świecie, bo przy trójce dzieci o odstępach 3-letnich masz 24 lata studiów rodzicielskich. 


24 lata, które albo spędzisz na świadomej nauce, przechodząc bez utraty entuzjazmu od porażki do porażki, świętując chwilowe sukcesu, albo zafundujesz sobie 24 lata ciemnogrodu, gdzie uczysz się zaocznie 2 weekendy w miesiącu, często chodzisz na wagary i za 24 lata będziesz niemiło zaskoczony efektami. 


Jeszcze 7 lat temu dopuszczałem do siebie bicie jako element edukacji dziecka, 2-3 lata temu dopuszczałem wizję tego, że pokłócę się ze swoim synem i będzie ok, gdy się wyprowadzi i 5 lat nie będziemy rozmawiali. 


Dalej mam dużo skaz, wad, niedoskonałości, często popełniam błędy, płaczę z rozpaczy, padam na kanapę i pytam się na głos - co robić, bo ja już nie wiem.


Ale mimo tego wiem, że kucharz, ucząc się fachu, musi się oparzyć, skaleczyć, przesolić, zepsuć wiele dań zanim dostanie gwiazdkę Michelina. 


Wiem, że moje rodzicielstwo to zawód, nie wybrałem tej drogi na 2 lata, aby studiować zaocznie, wagarować i liczyć na świetne rezultaty. Wybrałem ją, bo to maraton i 24h studia z najlepszymi wykładowcami na świecie - moimi dziećmi. To oni jednym ciosem kładą mnie na deski, aby później pomóc wstać, to oni pokazują mi, jak się cieszyć, bawić i nie przywiązywać do tego, co mam.


Bycie rodzicem, to zawód, a od Ciebie zależy czy będziesz słabym studentem, a później miernym rodzicem, czy traktujesz to jako najważniejszą praktykę, a celem jest Twoja własna gwiazdka Michelina?



Bądź dobrym chrześcijaninem. Jeśli ten wpis coś w Tobie poruszył, do czegoś zainspirował, a może nawet coś wprowadziłeś w życie - polub go, skomentuj, może nawet, kto wie, udostępnij? Będzie to dla mnie zacna przyjemność i kierunkowskaz, co Ci się podoba, a co nie, aby tworzyć więcej dobrych treści na bloga.

Udostępnij Post

Zostaw komentarz

Ostatnie Posty

Zespół minimalnej ingerencji

Zespół minimalnej ingerencji

Leave review
Zachęcam Cię, abyś dawał coraz więcej przestrzeni swoim dzieciom.
Czytaj dalej
Chciałbym, aby mój syn był...

Chciałbym, aby mój syn był…

Leave review
Mam wiele marzeń związanych z tym, jakim człowiekiem ma być mój syn.
Czytaj dalej
Niestety, bycie rodzicem to zawód

Niestety, bycie rodzicem to zawód

Leave review

2 minuty czytani...

Czytaj dalej

Tagi

Kategorie

Znajdziesz mnie na:

 

fb     instagram