Wypchnij ją z domu!

Wypchnij ją z domu - zamów zajęcia z trenerem, zarezerwuj bilet do teatru, umów wyjście z koleżankami. 


Sama tego nie zrobi. Jej misją jest być mamą, poświęcać się dla rodziny. To ona nosiła 9 miesięcy Twoje dzieci. To ona wstaje w nocy, karmi, reaguje na każdy ruch noworodka. 


Więc zrób jej dobrze i wyjdź z inicjatywą, zanim będzie za późno. Niech ściągnie mleko, Ty przygotuj się mentalnie do wieczoru z dziećmi. 


Może jednorazowe wyjście zamieni się w pasję do sportu, gotowania, dodatkowego hobby? Może zbuduje dodatkową orbitę w jej życiu? Sport wydzieli więcej endorfin, a to w całości da bardziej zadowoloną żonę, matkę.


Pamiętaj - happy mommy - happy kids. Happy kids - happy daddy.


 
Bądź dobrym chrześcijaninem. Jeśli ten wpis coś w Tobie poruszył, do czegoś zainspirował, a może nawet coś wprowadziłeś w życie - polub go, skomentuj, może nawet, kto wie, udostępnij? Będzie to dla mnie zacna przyjemność i kierunkowskaz, co Ci się podoba, a co nie, aby tworzyć więcej dobrych treści na bloga.

Udostępnij Post

Zostaw komentarz

Ostatnie Posty

Zespół minimalnej ingerencji

Zespół minimalnej ingerencji

Dodaj recenzję
Zachęcam Cię, abyś dawał coraz więcej przestrzeni swoim dzieciom.
Czytaj dalej
Chciałbym, aby mój syn był...

Chciałbym, aby mój syn był…

Dodaj recenzję
Mam wiele marzeń związanych z tym, jakim człowiekiem ma być mój syn.
Czytaj dalej
Niestety, bycie rodzicem to zawód

Niestety, bycie rodzicem to zawód

Dodaj recenzję

2 minuty czytani...

Czytaj dalej

Tagi

Kategorie

Znajdziesz mnie na:

 

fb     instagram