Daniel Woźniak

Tata Kacpra, Nikodema i Oliwiera, mąż Dominiki i Pan Miśki :)
Stale szukający sposobów na bycie lepszym, skuteczniejszym, obecnym Tatą na wspólnej drodze do rodzinnego szczęścia!

Rodzice i dzieci

Wierzę, że każdy z nas ojców ma olbrzymią misję - odczarować swój zaprogramowany los/sposób myślenia/zachowania aby na nowo, świadomie i skutecznie programować lepsze, korzystniejsze nawyki w relacjach z dziećmi.

Bo przecież jak często rodzice i dzieci stoją po dwóch stronach barykady.

 

Wielką przyjemność sprawia mi analizowanie i odprogramowywanie mojej przeszłości oraz to, jaki ma to wpływ na teraźniejszość moich dzieci i całej rodziny!


Zamiast się denerwować - rozumiem więcej

Zamiast krytykować i obwiniać - biorę odpowiedzialność i działam

Zamiast być reaktywnym - staje się proaktywnym

Zamiast wymuszania i rozkazywania - prowadzę dialog i daje dzieciom uwagę


Wiele lat poświęciłem na rozwój biznesowy stąd też efekty na tym polu. Efekty, które przełożyły się na bardziej świadome “wychowywanie” dzieci. Jednak pośrednie oddziaływanie edukacji biznesowej to za mało, dlatego zagłębiam się już konkretnie w to jak mogę przyczynić się do tego, aby środowisko jakie tworzę w rodzinie było:

  • Inspirujące - tak, by inni rodzice i ich dzieci czerpali z niego garściami
  • Efektywne - aby w młodym umyśle zaszczepić podstawy przedsiębiorczości, organizacji czasu, finansów, wystąpień publicznych
  • Zdrowe - bez ukrytych oczekiwań, chorych ambicji
  • Bodźcujące - aby każdy kto w nim przebywa rósł
  • Empatyczne - aby każdy był brany pod uwagę, usłyszane, a jego potrzeby wypowiedziane

 

Nie jestem terapeutą, psychologiem ani specjalistą od dzieci! Interesuje mnie wpływ jaki mam na moją rodzinę i że jestem jej istotnym elementem oraz jako taki mam obowiązek pracować na swoimi wadami aby zamieniać je na zalety oraz swoimi zaletami aby zamieniać je w talenty i dzielić z innymi.

To ja - BiznesDaddy 

take it or leave it!

Dlaczego?

 

  • Bo mam wiele dobrych strategii i chce się nimi dzielić z innymi ojcami, matkami
  • Bo wierzę, że nas ojców stać na więcej
  • Bo denerwuje mnie wiele stereotypów, zachowań u innych rodziców, ojców w stosunku do ich dzieci (tak, tak widzę je również u siebie)
  • Bo czuje, że dam innym wiele dobrego
  • Bo tylko będąc aktywnym mogę mieć wpływ na daną orbitę

Po co?

 

  • Aby inspirować
  • Aby edukować siebie i innych
  • Aby łączyć
  • Aby mieć wpływ
  • Aby dawać przykład
  • Aby pokazywać, że można
  • Aby orbita rodzina stała się jeszcze ważniejsza
Daniel Woźniak

Ja Biznesowo:

 

Współwłaściciel kilku spółek, kreator i wizjoner stojącym za Sukcesem Marki Helpea. Dotknąłem i biedy, gdy 5 lat temu nie było mnie stać na
pomarańcze i bogactwa, gdy jeździłem luksusowym porsche nie zwracając uwagi na koszty. Aktualnie oprócz prowadzenia Biznesu znalazłem
czas na tego bloga.

Ja Rodzinnie:

 

Wierzę, że dzieci są naszą największą inwestycją. Największą, bo to one jako bardziej świadome, skuteczniejsze pokolenie będzie kreowało lepszy świat. Ale, zawsze musi być jakieś ale, aby to nastąpiło rodzice MUSZĄ się rozwijać, pracować nad sobą i zmieniać programy zapisane z poprzednich pokoleń - czyli stawać się bardziej świadomymi. Dlatego, jako rodzic tak właśnie robię: szkole się, odkrywam “negatywny” bagaż
doświadczeń z przeszłości, wszystko, aby jak najkorzystniej programować, wspierać, rozumieć własne dzieci w drodze do ich dorosłości.

 

Czy jest idealnym tatą? Chwilami Tak, a wieloma chwilami Nie, dlatego wybrałem pracę nad sobą, aby więcej było chwil na Tak.

W co wierzę:

 

  • Że wszyscy chcemy być lepszymi, skuteczniejszym rodzicami dla swych dzieci
  • Że rola ojca w rodzinie jest ważna
  • Że każdy ulega słabościom, a siła polega na mierzeniu się z nimi
  • Że problem leży w moich oczekiwaniach, a nie dziecku
  • Że poprzez rozwój siebie wpływam na rozwój mojej rodziny
  • Że mam misję przeskoczenia kilku pokoleń problemów rodzinnych, aby moje dzieci swoim blaskiem wzbogaciły ten świat
  • Że dzieląc się wiedzą, strategiami, problemami daje siłę, nadzieję, inspirację innym tatom
  • Że ten projekt przyniesie mojej rodzinie wiele dobrego

Moje zasady

to moje granice!

Kilka słów wstępu:

 

Blog ten, to zbiór moich refleksji, doświadczeń i strategii w relacjach pomiędzy rodzicami i dziećmi, które działają u mnie ale nie muszą u Ciebie. Nie biorę odpowiedzialności za to jak rozumiesz, wdrażasz, stosujesz rzeczy zawarte w tym blogu. Wierzę, że każdy z czytelników jest istotą myślącą i wybiera z dostępnych możliwości to co mu może służyć i tak też będą postępowali czytelnicy bloga z pełnym pakietem konsekwencji jakie to rodzi. Na wstępnie również informuje, że jeśli ten blog, ja, styl czy cokolwiek innego Ci się nie podoba - to wyłącz stronę i poszukaj takiej jaka Ci pasuje.

Nie wylewaj tu swoich żali, frustracji przenosząc odpowiedzialność na autora bloga, czy społeczność BiznesDaddy.

Czego oczekuje od naszej relacji:

 

  • Aktywności: jeśli dana treść na blogu Ci się podoba, masz konstruktywne wnioski na jej temat - napisz, daj like, skomentuj - to dla mnie ważne
  • Wsparcia: jeśli zobaczysz, że ktoś komentuje, pisze pod postem, artykułem w sposób mocno negatywny, nie ma tam konstruktywnego feedbacku, a hejt i ściąganie w dół - wesprzyj BiznesDaddy, tylko razem damy radę
  • Współtworzenia: jeśli masz problem, nie wiesz jak postąpić w danej sytuacji lub masz oczekiwania co do kierunku wpisów, bloga - napisz mi o tym, na pewno znajdziemy rozwiązanie

 

To tyle, nie ma tego dużo :)

Czego nie toleruje:

 

  • Hejtu pod postacią docinek, głupich komentarzy, wylewania swojej frustracji